Na lekcji.
-Powiedz Jasiu z czego zrobiona jest twoja kurtka?
- Z wełny.
-Znakomicie.Powiedz więc teraz,jakiemu zwierzęciu zawdzięczasz swoją kurtkę?
-Tacie.
Wychodzi blondynka od lekarza i zastanawia się:
-wodnik czy panna, wodnik czy panna?
wraca do lekarza i pyta go :
-panie doktorze to było wodnik czy panna?
-rak proszę pani,rak.
Jasio zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczs rozdania świadectw.
Stanął na podeście i zaczyna:
-Chciałbym bardzo podziękowac mijej kochanej mamie, za ten wspaniały wpływ jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czs mogłem na nia liczyći ze mi pomagała kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ja nad .życie i nie wiem kim bym był gdyby nie ona...
Nagle Jasio zatrzymał sie i zaczał z trudnością literować słowo.Jadnak przerwał na chwile i w końcu przemówił:
-przepraszam bardzo za przerwę ale pismo mojej mamy jest takie nie wyrazne.
Jasiu chodził do szkoły bardzo brudny, więc jego nauczyciel napisał do rodziców:
-Jasiu śmierdzi Jasia trzeba myć.
następnego dnia w dzienniczku ojciec napisał:
-Jasiu nie jest do wąchania Jasia trzeba myć.
-Jasiu podaj przykład dwóch zaimków osobowych.
-kto? ja?
-wspaniale siadaj szóstka. |